czwartek, 24 maja 2018

Czekolady z Rosji

Wymieniłam się opakowaniami po czekoladach z kolekcjonerką z Rosji. Dostałam od niej opakowania nie tylko rosyjskie, ale również austriackie, czeskie, fińskie, niemieckie, a także  polskie. Najwięcej było opakowań produkowanych przez firmy: AIKO, "Kрасный Oктябрь" (Czerwony Październik),  "Бaбaeвский", Победа (Zwycięstwo). 
Opakowania "AIKO" mają świąteczne zimowe obrazki:


Najbardziej popularnym opakowaniem firmy "Kрасный Oктябрь" jest dziewczynka Alionka. Opakowanie właściwie nie zmieniło się od lat. Moje najstarsze opakowanie jeszcze bez kodów kreskowych (wtedy Związek Radziecki) praktycznie jest identyczne jak produkowane współcześnie.


W 2000 roku dziewczynka mająca swój wizerunek na opakowaniu, obecnie dojrzała kobieta o imieniu Elena zwróciła się do sądu o wypłatę odszkodowania w wysokości 50 tysięcy minimalnej płacy za wykorzystanie jej wizerunku. Mimo, że to jej podobizna została umieszczona na opakowaniach nie wygrała takiej kwoty, ponieważ uznano, że Alionka jest dobrem narodowym. Elena uzyskała jednak sławę. Obecnie jest zapraszana do programów telewizyjnych poświęconych czekoladzie i otrzymała jednorazowe odszkodowanie. 
"Бaбaeвский" to zakład, który powstał w 1804 roku. Na opakowaniach jest piękny budynek przypominający pałac i znak ten jest na każdej kostce czekolady.


Jedyna czekolada rosyjska jaką jadłam, była o nazwie "Bдохновение" (Inspiracja). To klasyczna gorzka  czekolada z prażonymi orzechami laskowym o wadze 100 g, produkowana w oryginalnej niezmienionej od 1976 roku recepturze, składająca się z 10 paluszków, z których każdy jest osobno owinięty w srebrną folię.



Czekolada bardzo mi smakowała (jest nagrodzona wieloma medalami za jakość), a także doceniłam jej urocze opakowanie z parą tancerzy.


wtorek, 15 maja 2018

Czekolady z Estonii

Największa estońska fabryka słodyczy znajduje się w Tallinie. W tym roku Estonia obchodzi 100 lat odzyskania niepodległości. Z tej okazji czekolady firmy Kalev mają nową szatę graficzną. Dostałam dwa takie opakowania:


To czekolada mleczna i biała. Na niebieskim opakowania jest data powstania pierwszego zakładu produkującego słodycze, to 1806 rok. Natomiast na białej zaznaczono, że w 2018 roku Estonia obchodzi setną rocznicę odzyskania niepodległości.



Powyżej 2 czekolady mleczne Anneke i 2 nadziewane: tiramisu i z karmelem.



To moje najstarsze opakowania z Estonii, trzy jeszcze bez kodów kreskowych. Najładniejsze to czekoladka Anneke, na którym jest estońska dziewczynka w stroju ludowym. Pozostałe opakowania można zobaczyć na stronie "Kolekcja" Estonia.

wtorek, 1 maja 2018

Czekolady włoskie


Dostałam kilkanaście różnych opakowań, w tym po włoskich czekoladach produkowanych przez grupę Elah Dufour Novi. 



Elah Dufour Novi to połączona grupa czterech producentów przemysłu cukierniczego. Należy do niej również Baratti&Milano. Producentowi zależy na wysokiej jakości i wytwarzaniu produktów zgodnie z tradycją. 
Wśród otrzymanych były opakowania Peruginy, firmy istniejącej od 1907 roku, mającej ładne kolorowe opakowania czekolad.



Kolekcję wzbogaciły jeszcze opakowania firmy Pernigotti i Slitti. Ciekawostką jest, że fabryka Pernigotti w 1882 roku za produkcję wyrobów wysokiej jakości, została oficjalnym dostawcą dla włoskiej rodziny królewskiej. 



Dostałam jeszcze opakowania czekolady angielskiej, czeskich, niemieckich, szwajcarskich i innych. Zawdzięczam to Marzence i jej koleżankom i kolegom. Wielkie dzięki, tym bardziej, że od dawna pomagają mi powiększać kolekcją. Wszystkie moje włoskie opakowania można zobaczyć na stronie "Kolekcja".
Ponieważ kilka z otrzymanych opakowań jest tak pięknych, pokażę jeszcze angielską produkcji Black River (Czarna Rzeka). Jest to czekolada mleczna z chrupkami, która ma delikatny koronkowy wzór na żółto turkusowym tle. Obok niemiecka firmy Rapunzel, ciemna czekolada z chrupiącym kakao o słodko - gorzkim smaku w opakowaniu z indiańskim obrazkiem przedstawiającą kobietę i mężczyznę pod drzewem kakaowca.

Już sama nie wiem, która ładniejsza, więc dobrze, że mam obie. 

wtorek, 10 kwietnia 2018

Najpiękniejsze miejsca w Krakowie

Ostatnio trochę powiększyłam swoją kolekcję opakowaniami firmy Wawel przedstawiającymi najpiękniejsze miejsca w Krakowie.



To czekolady gorzkie o zawartości kakao 90% z widokiem Wieży Ratuszowej i Bramy Floriańskiej.



Z lewej nowsza wersja Wieży Ratuszowej z fragmentem Sukiennic i Katedra Wawelska. Szkoda, że nie wiadomo czyim dziełem są te piękne rysunki. Także mleczne czekolady można kupić z widokami.



Widzimy na nich Wawel i zakole Wisły oraz Rynek w Krakowie z dorożkami. Czekolady te są chętnie kupowane przez turystów. Bardzo mi się podobają i myślę, że dobrze reklamują Kraków. Podobne opakowania ma Wedel. To kolekcja symboli i zabytków polskich miast, które opisałam w poście w październiku 2017 roku.

czwartek, 29 marca 2018

Czekoladki z Irlandii na "zajączka"


Przed świętami wielkanocnymi dzieci dostają słodycze. Ja chociaż od dawna nie jestem dzieckiem też dostałam na "zajączka" słodycze z Irlandii. Były to małe czekoladki i cukierki z firmy Butlers. Już rok temu pisałam o czekoladach tego producenta, a dzisiaj ciąg dalszy.
Dla przypomnienia firma istnieje od 1932 roku. Została  założona przez Marion Butler, która opracowała produkcję ręcznie robionych czekoladek. W 1959 roku zakupił ją Seamus Sorensen i do dzisiaj pozostaje własnością jego rodziny. Butlers Chocolates produkuje nie tylko pyszne czekolady, ale również słodycze, lody i gorące napoje.  
Oprócz doskonałych cukierków dostałam 5 batoników.


To dwie czekoladki o wadze 75 gramów, jedna z karmelem, druga z irlandzkim likierem.



Kolejne trzy czekoladki każda o wadze 35 gramów, o smaku miodu z chrupkami, deserowa i biała z owocami leśnymi. Marka Butlers jest bardzo popularna w Irlandii, ale również    można je kupić w 40 krajach. W Polsce ich nie widziałam. Czekolady Butlers zostały wielokrotnie nagrodzone za jakość produktów i doskonałość smaku.

poniedziałek, 12 marca 2018

Z Indonezji

Od kilku dni wypatrywałam listonosza, bo czekałam na przesyłkę z Indonezji. W końcu dzisiaj nadeszła. Adella w drodze wymiany za znaczki pocztowe przysłała mi 10 opakowań czekolad produkowanych w Indonezji przy użyciu lokalnych składników.
Napisała, że najbardziej smakują jej czekolady firmy Pipiltin (tej przysłała mi 6 opakowań).


Czekolady mają z tyłu naklejkę, którą trzeba przeciąć, żeby otworzyć czekoladę. Jak widać opakowania są bardzo kolorowe.
Dostałam  jeszcze dwa firmy Monggo.



I kolejne dwa producenta o nazwie Pod.



Te opakowania też bardzo mi się podobają. Adella napisała, że teraz polubiła czekoladę z cynamonem. Jak zauważyłam, czekolady z Indonezji mają niewiele składników, więc są zdrowe.
Mam nadzieję, że to nie koniec mojej znajomości z Adellą.

czwartek, 22 lutego 2018

Czekolady nie tylko z winiarni

Ostatnio dostałam kilka ciekawych czekolad. Dwie z nich zostały kupione w małej winiarni Barrio, która znajduje się w Poznaniu i jest prowadzona przez rodowitego Hiszpana i jego żonę Polkę.
Można tutaj kupić nie tylko dobre wino, ale także sery, oliwki, szynkę i hiszpańskie czekolady Subiza. Czekolady te są wytwarzane ręcznie, tradycyjnymi metodami od 1841 roku. Nazwa pochodzi od nazwiska pierwszego producenta  Manuela Subizy. Kolejne pokolenia zachowując stare receptury i doskonale składniki produkują te niezwykłe czekolady. 


Na pierwszym opakowaniu zamieszczono zabytkowy kościół znajdujący się w wiosce Roncesvalles  leżącej 47 km od Pampeluny. To gorzka czekolada o zawartości 80% kakao.
Druga to czekolada mleczna, ale nie zawierająca cukru. Na opakowaniu widać, że posiada mistrzowski dyplom (diploma de artesana) przyznany przez władze Nawarry, świadczący o wysokiej jakości. To czekolady, które dostałam od Marzenki i od mojego brata.
Kolejne, które również dostałam od brata, to czekolada mleczna "Truskawka" produkowana przez Manufakturę Czekolady. Zawierała ona duże kawałki suszonej truskawki, co nadawało jej nieco kwaskowy smak. Ciekawostką jest, że firma produkuje jeszcze z tej serii czekolady o smaku masła, jabłka i piwa (tych niestety nie posiadam). Smak tej ostatniej jest chyba interesujący. 



Belgijska czekolada "Najlepsza siostra" firmy Albi Polska, specjalizuje się w produkcji opakowań na każdą okazję i to nie tylko czekolad, ale także innych upominków jak kalendarzy, gier planszowych, kartek z życzeniami. 
Od Gosi dostałam ekologiczną czekoladę dla vegan wyprodukowaną na cukrze i mleku kokosowym, zawierającą również zdrowy tłuszcz kokosowy, który nie ma cholesterolu. Wszystkie składniki są roślinne i są maksymalnie naturalne.



Jak widać moi bliscy starają się wzbogacać moją kolekcję, ale również kupują czekolady o zdrowych składnikach.