piątek, 21 czerwca 2019

Czekolady z Indii, Singapuru i Wietnamu

Miło dostać opakowanie czekolady z Singapuru i w dodatku takie piękne. To czekolada marki Chocoelf, wielokrotnie nagradzana za jakość i smak. Na opakowaniu jest Merlion. To istota z głową lwa, mająca ciało ryby. Ja dostałam opakowanie po czekoladzie deserowej bez cukru połączonej z  napojem Singapore Sling, produkowanym  na bazie ginu. Podobno takie połączenie smaków daje wyjątkowe orzeźwienie. Czekolada o wadze 65 gramów kosztuje 12 dolarów. 



Z tej serii są jeszcze czekolady z owocami mango, orzechami nerkowca, macadami, dżemem kokosowym, z pieprzem i chili. Wszystkie nie zawierają cukru.
Dostałam również ciekawe opakowanie czekolady mlecznej z Wietnamu w kształcie koperty.



Wcześniej już miałam 2 inne wietnamskie opakowania:



Z tych egzotycznych dla mnie krajów, mam jeszcze 2 opakowania czekolad z Indii. Niestety nie mam informacji o producencie tych czekolad. Dowiedziałam się tylko, że w ostatnich kilku latach roczne spożycie czekolady w Indiach na mieszkańca wzrosło z 40 gramów do 120. Porównując do krajów europejskich to naprawdę niewiele, ale biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, jest to obiecujący rynek dla producentów czekolady.



poniedziałek, 3 czerwca 2019

Czekolada Studentská

Czekolada Studentská jest bardzo popularna w Czechach, ale lubią ją także Polacy. Jest produkowana od 1975 roku. Jej główną cechą jest obecność w niej malutkich kawałeczków galaretki, rodzynek, orzechów arachidowych. Obecnie produkuje się bardzo dużo czekolad o różnych smakach. Mogą posiadać w składzie różne owoce jak wiśnie, jabłka, gruszki, morele, jeżyny, śliwki, porzeczki, maliny połączone z przyprawami jak cynamon, wanilia, ale zawsze są w niej małe żelki.
Moje najstarsze opakowania, to jeszcze Czechosłowacja:



Mleczna i biała z rodzynkami o orzechami arachidowymi lata 1998 - 1999:



Czekolady Studentská mają wagę najczęściej od 170 - 200 gramów:



O wadze 170 gramów, trochę inne opakowanie:



środa, 8 maja 2019

Dawne czekolady "Wedel" z motywem kwiatowym

Słynne zakłady "E. Wedel" po wojnie zostały znacjonalizowane i  zmieniono im nazwę na Zakłady Przemysłu Cukierniczego 22 Lipca. W 1989 roku przywrócono dawną nazwę "E. Wedel" i przedsiębiorstwo sprywatyzowano. W kolejnych latach fabryka często zmieniała właściciela, a obecnie właścicielem  najstarszej fabryki czekolady, którą uwielbiali Polacy, jest japońsko - koreański koncern Lotte Group. W czasach PRL-u produkowano czekolady nadziewane z opakowaniami na których były kwiaty.


To seria muzyczna z pięknymi kolorowymi kwiatami.


Powyżej seria czekolad mlecznych i kakaowych również o ciekawych kwiatach.
W czasach kryzysu gospodarczego opakowania nie przypominały już tych kolorowych, radosnych:

Oznaczono je jako etykiety zastępcze. Nadzieją na lepsze czasy, było opakowanie na którym widać napis: "I w kryzysie - nie damy się". Kto by pomyślał, że na czekoladowych opakowaniach jest ślad naszej historii.

wtorek, 23 kwietnia 2019

Czekolady Camille Bloch i Kempinski

Przeciętny Szwajcar zjada około 12 kg czekolady rocznie. W Szwajcarii jest 18 producentów czekolady, a jednym ze znanych jest "Camille Bloch". To rodzinna firma założona w 1926 roku. Produkuje 3700 ton czekoladowych wyrobów, z czego jedna czwarta jest wysyłana na eksport. Znanymi markami tej firmy jest Ragusa i Torino. Wśród bogatej oferty są czekolady z nadzieniem alkoholowym, pralinowym, z orzechami laskowymi. Niżej 2 opakowania "Ragusa" z orzechami laskowymi:



Opakowania "Camille Bloch": mleczna i z 10% nadzieniem alkoholu:



Ostatnio dostałam również opakowanie niezwykłej czekolady ze Szwajcarii, kupione w Grand Hotelu Kempinski w Genewie przez znajomych Marzenki. Berthold Kempinski to przedsiębiorca żydowskiego pochodzenia, który urodził się w 1843 roku w Raszkowie. Był absolwentem Królewskiego Katolickiego Gimnazjum w Ostrowie. Jego potomkowie nazwali jego nazwiskiem sieć luksusowych hoteli. Obecnie na całym świecie są 52 hotele Kempinski, 28 jest w budowie.




To dla mnie naprawdę cenne i niezwykłe opakowanie, w dodatku z wątkami ostrowskimi.

wtorek, 2 kwietnia 2019

Czekolady Terravita

Nazwa "Terravita" w języku włoskim oznacza "Ziemskie życie". Firma mająca siedzibę w Poznaniu rozpoczęła ponad 25 lat temu produkcję czekolady i odnosi sukcesy nie tylko w Polsce, ale również w Europie i na całym świecie. Obecnie ma w swojej produkcji kilka marek. To: Alpinella, Cocoacara, Chocola, Terravita.  

Powyżej opakowania świąteczne Alpinelli.



To 3 luksusowe czekolady w eleganckim opakowaniu z dodatkiem pomarańczy i chilli, bez dodatków, z kawą i kardamonem. Wszystkie o zawartości 77% kakao.



To najnowsza oferta Terravity, niestety brakuje mi tej o smaku kokosowym, nie trafiłam jej w sprzedaży.