wtorek, 4 września 2018

Nowe nabytki z lat 80.

Jak każdy kolekcjoner lubię dostawać nowe opakowania, ale najprzyjemniej jest dostać z lat, które dawno już minęły. Udało mi się wymienić na kilkanaście takich opakowań, głównie z lat 80. Wśród otrzymanych opakowań dwa były firmy Kraš z dawnej Jugosławii.



Również dwa opakowania dostałam z dawnego NRD:


Kilka opakowań było polskiego producenta, firmy Bałtyk:



Piękne opakowanie z widokiem na Wawel:

Moja kolekcja została także uzupełniona o 7 opakowań serii Hobby:


Wszystkie te opakowania bardzo mnie ucieszyły, chociaż ta wymiana była zajęła mi trochę czasu. Tutaj zamieściłam tylko te najciekawsze.

niedziela, 26 sierpnia 2018

Czekolady z Filipin i Indii

Ostatnio wymieniłam się z Harriet, która przysłała mi opakowania czekolad z Filipin w zamian za znaczki pocztowe. Niestety wszystkie opakowania były z folii. Mogę stwierdzić, że ze wszystkich opakowań foliowych, jakie dostałam, te było najtrudniej rozkleić. Nastąpiło przy tej okazji trochę uszkodzeń. 



Powyżej opakowania firmy Goya, niżej innego producenta.




Latem wielu moich krewnych i znajomych przywozi mi ze swoich podróży opakowania z krajów, które odwiedzili. Dostałam pierwsze w moich zbiorach 2 opakowania czekolad z Indii.




Z opakowań czekolad z Chin miałam tylko te z końca lat 80. Teraz dostałam 2 opakowania współczesne marki Meiji, która jest bardzo popularna w Japonii.



Po opakowaniach można poznać kraje, które Polacy odwiedzają. Widać, że kierunek wschodni jest mniej popularny i trudniej  zdobyć stamtąd opakowania. Obecnie mam już opakowania z 65 krajów, które można obejrzeć na mojej stronie "Kolekcja".

sobota, 11 sierpnia 2018

Nowe z Japonii, Indonezji, Chile, Madagaskaru, Ekwadoru

Jeszcze niedawno nie miałam ani jednego opakowania z Japonii, a tu znowu dostałam kolejne. Obecnie mam już 17 opakowań z Japonii!



Także Adella przysłała mi piękne opakowanie z Indonezji; więc mam już 12 opakowań z tego kraju, niżej najnowsze:


Nazwa tej czekolady nawiązuje do słynnego wulkanu Krakatau. Kolejne z Chile:

Dwa opakowania z Madagaskaru:



I jeszcze jedno z Ekwadoru:



Niełatwo zdobyć opakowania z tych krajów, więc każde jest dla mnie cenne.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Czekolady Sarotti

W 1852 roku w Berlinie Heinrich Ludwig Neumann  wraz z synem otworzył sklep "Felix&Sarotti", w którym sprzedawał cukiernicze wyroby. Dwadzieścia lat później firmę przejął Hugo Hoffmann i od tego czasu produkty są sprzedawane pod nazwą "Sarotti", którego znakiem firmowym jest mały murzynek w turbanie, w oryginalnym stroju. Obecnie marka "Sarotti" należy do grupy Stollwerck GmbH.
Kilka moich starszych opakowań:



Dwa współczesne opakowania:



Czekolada "Sarotti" jest nadal jedną z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich marek.

wtorek, 17 lipca 2018

Słodki Gdańsk z fabryki "Bałtyk"


W zeszłym roku w maju pisałam o czekoladach produkowanych przez gdańską firmę "Bałtyk", a w sierpniu o czekoladach rozsławiających Gdańsk. Od tego czasu ilość moich opakowań z widokiem Gdańska się powiększyła. W drodze wymiany dostałam opakowanie z 1977 roku z panoramą miasta z widoczną Bazyliką Mariacką i ratuszem.
Ostatnio miasto zdecydowało się promować Gdańsk tworząc  linię słodyczy, gdzie połączono opakowanie czekolady ze starymi pocztówkami sprzed 100 lat. Wyprodukowano 4 czekolady: 2 mleczne i 2 gorzkie. Na razie  mam tylko mleczne czekolady:

W skład tej kolekcji wchodzą jeszcze dwie czekolady nadziewane z limitowanej serii: o smaku whisky i kawy oraz marcepanu. Każda z nich owinięta w opakowanie ozdobione obrazami gdańskiej malarki Magdy Benedy z opisem profesora Andrzeja Januszajtisa. Wszystkie te czekolady wyprodukowała gdańska fabryka czekolady Bałtyk. Opakowania dostałam od Basi i Krystiana, za które bardzo dziękuję.



Powiększyła się również moja wedlowska kolekcja symboli i zabytków polskich miast o opakowanie z kolumną Zygmunta i Zamku Królewskiego w Warszawie.


Tak więc moja kolekcja z tej serii liczy już 9 opakowań, ale jeszcze niestety kilku mi brakuje.