poniedziałek, 2 lipca 2018

Czekolady Black River

Black River Chocolate (Czarna Rzeka) to młoda marka angielskiej czekolady, która powstała w 2013 roku.  Jak reklamuje firma, jej produkty są wykwintne, dekadenckie, smaczne i rozpływające się w ustach. Producent chcąc uzyskać jak najlepszy smak swoich wyrobów, odwiedził plantacje w krajach produkujących doskonałe kakao. Tak powstała seria 5 ekskluzywnych czekolad zawierających kakao z Wenezueli, Madagaskaru, Ekwadoru, Peru, Jamajki.


Piękne opakowania na których są kolory narodowe kraju pochodzenia ziaren kakao, stanowi wspaniałą wizytówkę tej marki.
Black River produkuje jeszcze czekolady mleczne, z orzechami laskowymi, białe z kokosem, deserowe. 


Jeszcze całkiem niedawno miałam tylko jedną z tych czekolad kupioną w Niemczech, a teraz mam już większość. Również opakowanie tych czekolad cechuje niezwykła grafika z koronkowym wzorem wyrysowanym na kolorowym tle. Black River produkuje jeszcze luksusowe cukierki, kawę i  wina.

wtorek, 19 czerwca 2018

Brazylia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Łotwa

Obecnie wielu moich krewnych i znajomych spędza urlopy za granicą. Ich wojaże zaowocowały nowymi opakowaniami. Moja kolekcja powiększyła się o kilka państw. I tak moje pierwsze opakowanie z Brazylii od Janki:



Kolejne opakowania dostałam od koleżanek Marzenki i od Gosi; z Bośni i Hercegowiny:



z Czarnogóry:



z Łotwy:



I jeszcze ręcznie produkowana czekolada mleczna z figami z Chorwacji, chociaż jest na nim wyspa świętego Stefana w Czarnogórze. To piękna wyspa inaczej zwana "Wyspą Milionerów", która jest uwieczniona na wielu pamiątkach z Czarnogóry, tym razem na opakowaniu czekolady.

Na skalistej wyspie mieści się ekskluzywny kompleks hotelowy. Wyspę z lądem łączy komunikacyjna grobla, która jest zalewana podczas przypływów. Piękne opakowanie, które jest jak pocztówka zapraszająca od odwiedzenia tego niezwykłego miejsca.

wtorek, 5 czerwca 2018

Nowości od kolekcjonerów

W ostatnią środę maja odbyło się w Klubie Kolekcjonera spotkanie z p. Mirosławem Żarnowskim, kolekcjonerem pocztówek z mapami. Spotkanie było jak zwykle bardzo ciekawe, a po jego zakończeniu dostałam od czterech kolekcjonerów kilkanaście opakowań i nawet 3 czekolady. 
Opakowania zwiększyły ilość państw w mojej kolekcji. Dostałam pierwsze opakowania czekolad z Wietnamu:



również opakowanie z Islandii:



kolejne z Austrii:



ze Stanów Zjednoczonych:



z Japonii:


Ciekawostką czekolad japońskich, jest nazwa producenta "Meiji". To nazwa epoki w dziejach Japonii, która trwała od 1868 do 1912 roku. W tym czasie dokonały się w Japonii głębokie przemiany gospodarcze i kulturowe na wzór zachodni. W czasie epoki "Meiji", Cesarstwo Wielkiej Japonii stało się międzynarodową potęgą. Zaprezentowałam tylko niektóre z otrzymanych opakowań. Dostałam jeszcze opakowania polskie, niemieckie, francuskie. Wszystkim bardzo dziękuję, sprawiły mi dużą radość.

czwartek, 24 maja 2018

Czekolady z Rosji

Wymieniłam się opakowaniami po czekoladach z kolekcjonerką z Rosji. Dostałam od niej opakowania nie tylko rosyjskie, ale również austriackie, czeskie, fińskie, niemieckie, a także  polskie. Najwięcej było opakowań produkowanych przez firmy: AIKO, "Kрасный Oктябрь" (Czerwony Październik),  "Бaбaeвский", Победа (Zwycięstwo). 
Opakowania "AIKO" mają świąteczne zimowe obrazki:


Najbardziej popularnym opakowaniem firmy "Kрасный Oктябрь" jest dziewczynka Alionka. Opakowanie właściwie nie zmieniło się od lat. Moje najstarsze opakowanie jeszcze bez kodów kreskowych (wtedy Związek Radziecki) praktycznie jest identyczne jak produkowane współcześnie.


W 2000 roku dziewczynka mająca swój wizerunek na opakowaniu, obecnie dojrzała kobieta o imieniu Elena zwróciła się do sądu o wypłatę odszkodowania w wysokości 50 tysięcy minimalnej płacy za wykorzystanie jej wizerunku. Mimo, że to jej podobizna została umieszczona na opakowaniach nie wygrała takiej kwoty, ponieważ uznano, że Alionka jest dobrem narodowym. Elena uzyskała jednak sławę. Obecnie jest zapraszana do programów telewizyjnych poświęconych czekoladzie i otrzymała jednorazowe odszkodowanie. 
"Бaбaeвский" to zakład, który powstał w 1804 roku. Na opakowaniach jest piękny budynek przypominający pałac i znak ten jest na każdej kostce czekolady.


Jedyna czekolada rosyjska jaką jadłam, była o nazwie "Bдохновение" (Inspiracja). To klasyczna gorzka  czekolada z prażonymi orzechami laskowym o wadze 100 g, produkowana w oryginalnej niezmienionej od 1976 roku recepturze, składająca się z 10 paluszków, z których każdy jest osobno owinięty w srebrną folię.



Czekolada bardzo mi smakowała (jest nagrodzona wieloma medalami za jakość), a także doceniłam jej urocze opakowanie z parą tancerzy.


wtorek, 15 maja 2018

Czekolady z Estonii

Największa estońska fabryka słodyczy znajduje się w Tallinie. W tym roku Estonia obchodzi 100 lat odzyskania niepodległości. Z tej okazji czekolady firmy Kalev mają nową szatę graficzną. Dostałam dwa takie opakowania:


To czekolada mleczna i biała. Na niebieskim opakowania jest data powstania pierwszego zakładu produkującego słodycze, to 1806 rok. Natomiast na białej zaznaczono, że w 2018 roku Estonia obchodzi setną rocznicę odzyskania niepodległości.



Powyżej 2 czekolady mleczne Anneke i 2 nadziewane: tiramisu i z karmelem.



To moje najstarsze opakowania z Estonii, trzy jeszcze bez kodów kreskowych. Najładniejsze to czekoladka Anneke, na którym jest estońska dziewczynka w stroju ludowym. Pozostałe opakowania można zobaczyć na stronie "Kolekcja" Estonia.

wtorek, 1 maja 2018

Czekolady włoskie


Dostałam kilkanaście różnych opakowań, w tym po włoskich czekoladach produkowanych przez grupę Elah Dufour Novi. 



Elah Dufour Novi to połączona grupa czterech producentów przemysłu cukierniczego. Należy do niej również Baratti&Milano. Producentowi zależy na wysokiej jakości i wytwarzaniu produktów zgodnie z tradycją. 
Wśród otrzymanych były opakowania Peruginy, firmy istniejącej od 1907 roku, mającej ładne kolorowe opakowania czekolad.



Kolekcję wzbogaciły jeszcze opakowania firmy Pernigotti i Slitti. Ciekawostką jest, że fabryka Pernigotti w 1882 roku za produkcję wyrobów wysokiej jakości, została oficjalnym dostawcą dla włoskiej rodziny królewskiej. 



Dostałam jeszcze opakowania czekolady angielskiej, czeskich, niemieckich, szwajcarskich i innych. Zawdzięczam to Marzence i jej koleżankom i kolegom. Wielkie dzięki, tym bardziej, że od dawna pomagają mi powiększać kolekcją. Wszystkie moje włoskie opakowania można zobaczyć na stronie "Kolekcja".
Ponieważ kilka z otrzymanych opakowań jest tak pięknych, pokażę jeszcze angielską produkcji Black River (Czarna Rzeka). Jest to czekolada mleczna z chrupkami, która ma delikatny koronkowy wzór na żółto turkusowym tle. Obok niemiecka firmy Rapunzel, ciemna czekolada z chrupiącym kakao o słodko - gorzkim smaku w opakowaniu z indiańskim obrazkiem przedstawiającą kobietę i mężczyznę pod drzewem kakaowca.

Już sama nie wiem, która ładniejsza, więc dobrze, że mam obie.